Pierwsze chwile w Arequipie i hostalu Marlon's (polecamy)
Centrum Arequipy
Zaciekawiło nas lokalne zgromadzenie przed urzędem i tym sposobem zostaliśmy bohaterami ulicy.
Z wizytą na miejskim bazarze
Przygotowanie do wieczornego wyjścia i przypadkowa wizyta w klubie dla panów :)
Spotkanie z Pizarrem i Niemeczką w pubie Zero (polecamy ;)
piątek, 21 grudnia 2007
22.11 - Arequipa (Peru)
Autor:
Chokai
o
15:46
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz